Bez politycznego tła

By October 16, 2015Blog

Ten post miał się pojawić na blogu jako pierwszy, ale ze względu na szybko zbliżający się Warszawski Festiwal Piwa, zmieniłem kolejność. Na dzień dobry i do wyborów postanowiłem nie poruszać spraw związanych z polityką. Nie, że nigdy się one na tym blogu nie pojawią. Moje poglądy są skrystalizowane i trzymam się ich dość mocno, ale jakoś mierzi mnie ilość pseudo-polityki w okresie przedwyborczym, wszyscy od prawej do lewej zamieniają się nagle w krzykaczki rzucające demagogiczne hasła, nikt nawet Ci, którzy idą z hasłami czysto gospodarczymi na ustach nie podejmuje tematów ważnych wszystko co słyszymy to tematy zastępcze.

Dlatego w nadchodzących dniach pozwolę sobie podjąć kilka tematów, których nikt z kandydujących do sejmu nie podejmuje, konkretnie będą to trzy tematy: Betonowanie i “schodowanie” gór, ochrona przyrody w kontekście eko-oszołomstwa ostatnim temat, jest festiwal, który pojawił się w poprzednim poście i zapewne pojawi się w jeszcze jednym, podsumowującym.

Pierwsze dwa tematy są niewątpliwie ważne. Dla znacznie większej grupy ludzi niż tylko Ci, których ulubionym sposobem spędzania czasu są chwile z dala od miasta. Dlaczego ma to takie znaczenie? Czytajcie w nadchodzącym tygodniu.

Temat Warszawskiego Festiwalu Piwa jest tematem z kategorii czystej i dość przyziemnej rozrywki ale niesie ze sobą jedną ważną informację (którą Ci z was, którzy przeczytali wpis o festiwalu juz znają): piwo może być smaczne. Piwo może smakować różnie. Nie każde piwo jest słomkowe, wodniste i ma nieprzyjemny  posmak, będzie można się o tym dowiedzieć na Festiwalu. Trwa on jeszcze dziś i jutro.

Śledźcie uważnie!

Bez politycznego tła

Leave a Reply